wierzący sceptyk

komentarze użytkownika

  • 15.02.2012 01:09

    @Mila Nowacka

    Aż się z tego wszystkiego tak wkurzyłem że się udało mi zalogować na latte.
    W tym temacie- chyba jeden chłop.
    To co- pani dziecko nie ma ojca?
    Jak moja żona po porodzie była nieco wykończona- to ja kąpałem, przewijałem i prałem pieluchy- i te tetrowe i te bawełniane.
    No i potem też- żeby żona mogła wyjechać na miesiąc na praktyki w czasie studiów- a kto się dziećmi zajmował w tym czasie?
    To były trudniejsze czasy- ale razem da się zrobić wszystko.
    Razem- a nie to że sama.
    A dzieci mamy czworo- wszystkie ja kąpałem, przewijałem i wszystkim prałem pieluchy.
    No- żadnego nie karmiłem piersią.
    I wszystkie wyrosły na przyzwoitych i dobrych ludzi.
    Chociaż- byłem złym ojcem- nie zajmowałem się nimi 24h na dobę.
    Jesze trzeba było na to wszystko zarobić.
    MONILIA: Albo ja, albo dziecko


zamknij

logowanie



zamknij