Aż się z tego wszystkiego tak wkurzyłem że się udało mi zalogować na latte.
W tym temacie- chyba jeden chłop.
To co- pani dziecko nie ma ojca?
Jak moja żona po porodzie była nieco wykończona- to ja kąpałem, przewijałem i prałem pieluchy- i te tetrowe i te bawełniane.
No i potem też- żeby żona mogła wyjechać na miesiąc na praktyki w czasie studiów- a kto się dziećmi zajmował w tym czasie?
To były trudniejsze czasy- ale razem da się zrobić wszystko.
Razem- a nie to że sama.
A dzieci mamy czworo- wszystkie ja kąpałem, przewijałem i wszystkim prałem pieluchy.
No- żadnego nie karmiłem piersią.
I wszystkie wyrosły na przyzwoitych i dobrych ludzi.
Chociaż- byłem złym ojcem- nie zajmowałem się nimi 24h na dobę.
Jesze trzeba było na to wszystko zarobić.
@Mila Nowacka
W tym temacie- chyba jeden chłop.
To co- pani dziecko nie ma ojca?
Jak moja żona po porodzie była nieco wykończona- to ja kąpałem, przewijałem i prałem pieluchy- i te tetrowe i te bawełniane.
No i potem też- żeby żona mogła wyjechać na miesiąc na praktyki w czasie studiów- a kto się dziećmi zajmował w tym czasie?
To były trudniejsze czasy- ale razem da się zrobić wszystko.
Razem- a nie to że sama.
A dzieci mamy czworo- wszystkie ja kąpałem, przewijałem i wszystkim prałem pieluchy.
No- żadnego nie karmiłem piersią.
I wszystkie wyrosły na przyzwoitych i dobrych ludzi.
Chociaż- byłem złym ojcem- nie zajmowałem się nimi 24h na dobę.
Jesze trzeba było na to wszystko zarobić.