popularne tagi
podróże
-
Szlachtowanie świni i mañana
W atmosferze rozluźnienia po długim weekendzie majowym chciałbym przedstawić Państwu dwie książki z serii „Bieguny”. Pierwsza z nich to dzieło Anthony’ego Bourdaina "Świat od kuchni. w poszukiwaniu posiłku doskonałego" – szefa...
-
Skarb z Wyspy Wielkanocnej
Nie ma siły, dziwne to ale prawdziwe - w okresie wielkanocnym oprócz liturgii Wielkiego Tygodnia, święconki, mazurków i innych typowych spraw związanych ze świętami zawsze przychodzi mi na myśl Wyspa Wielkanocna. Intrygowała mnie ona...
-
Bułgarskie wspomnienia rezydentki
Tekst z 2009 roku ( z małą korektą). Zostałam rezydentką na bułgarskiej wsi. O nadmorskich miejscowościach- choćby najbardziej mikroskopijnych- nie mówi się wieś i może jest w tym głębszy sens, bo Lozenec- choć poza sezonem jest spokojną, senną wioską- w sezonie...
-
Schodami w górę, schodami w dół...
Mógłbym w ramach zagadki zapytać jakie to miasto. Wiem, ze zgadłby Zbig na pewno, a i moja znajoma Rosjanka też! (Matan - komentatorka z S24). Stali czytelnicy mojego bloga też na pewno by odgadli, w końcu nie ma wielkiego wyboru, a i architektura stacji jest...
-
Dzieci świata
Dobrze być dzieckiem, fizjonomia i rysy twarzy sprzyjają narodzinom jakiegoś ludzkiego uczucia, sympatii, litości, często też pomagają w pozyskaniu wymiernych dóbr. Są nimi pieniądze, jedzenie, ubrania, lekarstwa, czasem też pogłaskanie i przytulenie. W...
-
Bałkany. Miłość w pięciu scenach
Scenka pierwsza. Plaża w niewielkiej bułgarskiej miejscowości. Centralna jej część zajęta jest przez kapelusze plażowych parasolek, rewir przy skałkach- przez nudystów. Wśród nagusów króluje rocznik '53 i wcześniejsze. Zabieram dzieciaki moich...
-
Kamienne Ponidzie
Może raczej wapienne? Słynny wapień pińczowski wydobywa się tu od wieków. To dobry materiał rzeźbiarski; powszechnie wykorzystywali go artyści z kręgu Santi Gucciego, jak również sam Mistrz. Spławna Nida ułatwiała dystrybucję części składowych portali,...
-
Stolica Ponidzia
Obudziły mnie potrząsanie za ramię i słowa żony: - Wstawaj śpiochu, w Pińczowie dnieje! Słońca wyłaniającego się zza kaplicy św. Anny nie sfotografowałem. Za to na jednym zdjęciu, jeśli się dobrze przypatrzyć, jest księżyc.
-
Młodzawy Małe
Ponidzie wciąż mnie zaskakuje: na stosunkowo niewielkim obszarze spotykamy tu gotyk (Wiślica, Nowy Korczyn), manieryzm (Pińczów, Bejsce), lub późny barok (kościół w Młodzawach i figury w lessowym wąwozie).
-
Sosna - potencjalna wędrowniczka
Flora Ponidzia zaskakuje, np: wiosną - trującym miłkiem (piękne, jadowicie żółte kwiaty), zaś upalnym latem - gorejącym dyptamem (jesionolistnym, rzecz jasna). Niespodzianek jest jednak więcej: nieopodal Buska rośnie sosna zwyczajna (?), której chyba nie podoba...
-
Chotel (do tego Czerwony)
Było zimno, pomimo pozorów ciepła, jakie stworzyło błękitne bezchmurne niebo nad Ponidziem.
-
Park i "pałac"
Dziś w nocy wyjeżdżam na weekend i zostawiam Was samych z zagadką.
-
Miasteczko, które miało nieco szczęścia
Polskie "Carcassonne"... . Termin dość pretensjonalny i nieco na wyrost. Dodatkowo, jedni kojarzą go z Szydłowem, zaś innym staje przed oczami Paczków. Notka traktuje o pierwszym miasteczku. Jak na tak niewielką osadę, jest tu sporo do zobaczenia: dwa kościoły...
-
Miasteczko, które miało pecha
Jedziemy z Buska w kierunku Tarnowa. Drogowskazy sugerują skręcić na Solec - Zdrój (mój Boże, współczuję tym wszystkim, których NFZ skieruje tam do sanatorium), lub wskazują drogę do Zborowa (pałac Zborowskich wciąż istnieje, choć jego funkcja zasadniczo...
-
Miasteczko w cieniu Sandomierza (2)
Zanim zaproszę do dalszego zwiedzania, oddam głos Iwaszkiewiczowi, który tak pisał o Opatowie lat 20. ("Podróże do Polski"): Wjazd do Opatowa, jak żadne inne miejsce na ziemi polskiej, przypomina podjazd do podolskich miasteczek. Urwiska te same, drzewa te same. ...
-
Miasteczko w cieniu Sandomierza (1)
Na początek krótka ankieta: Wzgórza i wąwozy? - Tak, są! Podziemia (udostępnione do zwiedzania)? - Tak, są! Zabytki (o znaczeniu krajowym)? - Tak, są! Ciekawe okolice? - Tak, są! Znani ludzie związani z regionem? - Tak, byli! To dlaczego, do diabła,...
-
Płock. Z miłości kibica
Płock odwiedziłam dzięki Kurkowi. On - oczywiście- nie ma o tym pojęcia... Przegapiłam sprzedaż biletów na mecze Ligi Światowej w katowickim Spodku i jedynym wyjściem był mecz - dla nas- wyjazdowy. Padło na Płock, bo tam trwała jeszcze sprzedaż biletów. Odkąd...
-
Byle dalej od Drakuli !
Stokerowi powołującemu do życia Hrabiego Drakulę, nie przyszło pewnie do głowy, że rozsławi Transylwanię znacznie bardziej niż historia, przyroda i liczne zabytki razem wzięte. Biura kuszą dziś wycieczkami z cyklu "Śladami Drakuli" i hurtowo wywożą turystów na...
-
Orle Gniazda (dla leniwych)
Od kilku lat trwa moda na "parki miniatur", gdzie można pooglądać (czasem - choć rzadziej - nawet popodziwiać) słynne i mniej znane budowle w odpowiedniej skali, która czyni je bardziej przystępnymi (przynajmniej dla dzieci). Podzamcze, nieopodal Ogrodzieńca, od...
-
Nocny Bad Gastein
Na zakończenie parę fotek nocnych. Do zobaczenia nastepnym razem ;D
