Podróże
-
Port Malia na Krecie
Ruiny pałacu nie są stąd bardziej odległe niż o 200 metrów. Sam port przez tysiące lat wrósł w ten przybrzeżny krajobraz i zespolił się z nadmorską rzeczywistością. Z trudem można dostrzec, że nie jest on wytworem natury, lecz dziełem rąk człowieka. I to...
-
Ribeira Sacra - kaniony, monastery i wina
Wybieramy się w hiszpańskiej Galicji do mniej znanego, ale bardzo obiecującego i w dodatku niezwykle malowniczego regionu winiarskiego Ribeira...
-
Cieplice - historia uzdrowiska
Dziś, po wspaniałej podróży w Karkonosze podzielę się z Wami kilkoma spostrzezeniami, bo sporo wyjątkowych rzeczy się wydarzyło. Otóż Karkonosze większosć z nas zna z powodu malowniczej Szklarskiej Poręby, Karpacza czy - co bardziej obeznanym zdobywcom szczytów...
-
Kreta
Muzeum Archeologiczne w Iraklionie – to co najmniej 20 sal pełnych znalezisk z tych wszystkich miejsc, w których wcześniej byliśmy. Dotykamy samej istoty cywilizacji minojskiej. To niesamowite, że na 1000 lat przed antycznymi Grekami istniała na Krecie tak wyszukana...
-
Gdańsk Stadion Expo - na finiszu
co prawda jeszcze zafoliowany, ale jest... nowy przystanek kolejki Gdańsk Stadion - Expo... myślę, że można uznać, że cieszy oczęta... a bez taczki na środku peronu to już w ogóle będzie cacy :P stan na 8 maj... p.s. nawet zegar działał...
-
Kwestia parcia?
Jeżeli tak jak niektórzy twierdzą o wielkości człowieka decyduje nie to co zrobił, lecz to czego nie zrobił, to istnieje groźba, że największymi tytanami pracy są nieroby. A może o wielkości świadczy wybrana droga do celu, także droga komunikacji międzygatunkowej? Im kto...
-
Konkurs historyczno - krajoznawczy wxFiszek - trudne!
Pytanie chyba naprawdę trudne - co to za budynek i gdzie się znajduje? Aby trochę ułatwić kilka informacji dodatkowych. Budynek ten związany jest z jedną z najbardziej znanych polskich rodzin arystokratycznych, o co najmniej 600 letniej historii. Gdybym podał to nazwisko, to także...
-
Srebrna Góra (obok Bożkowa)
Weekend majowy - wszyscy się bawią, nawet Kazik piwkuje w hotelu nieopodal Wyspy Słodowej. Piękne plenery, mieszają się zapachy lata i wiosny, kwitną bzy, zapylają pszczoły, kajaki i łódki motorowe czekają przy...
-
A Coruña - deszcz, corrida i empanada gallega
Mam makabryczne zaległości w relacjach z naszych podróży. Będę próbowała to trochę nadrobić. Dzisiaj parę słów o północno-zachodnim skrawku Hiszpanii, który zwiedzaliśmy w sierpniu zeszłego roku. A Coruña to największe...
-
Widziane z grzesznej wyspy Mykonos
Jak na tutejsze warunki jest wczesny ranek. Siedzę na tarasie naszego pokoju w hotelu Germanus na wyspie Mykonos i wpatruję się w morze. Hotel usytuowany jest na wzgórzu z widokiem na chorę i port. Wszystko jest już zalane słońcem, lecz taras pozostaje jeszcze...
-
Bożków - monumentalne założenie ugryzione zębem czasu
Jakiś czas temu wspominałam o dworze zarządcy lasów, pracującego dla rodziny von Magnis. Pisalam wtedy o Woliborzu (Volpersdorf) w Górach Sowich i mieszkańcach, wygannaych po wojnie z ojczyzny, podtrzymujących nieustannie dawne tradycje. Dziś miałam okazję...
-
Chorwacka mozaika
Lazur nieba. Rower podpierający ścianę kamienicy. Zapach lawendy na Hvarze. Kobalt Adriatyku. Smak soli morskiej na skórze. Pranie schnące na balkonie. Soczysta zieleń drzew. Gorące rytmy na...
-
Dwór
...
-
Pałac
...
-
Osły na wyspie Kimolos
Ranek jest upalny. Po śniadaniu poprzedzonym szukaniem w chorze piekarni postanowiliśmy pójść na plażę Prasse. To 7 km w jedną stronę, ale za to jakie widoki po drodze! Droga wiodła górami. Po prawej stronie mieliśmy morze. Po lewej zbocza z pokładami kredy i...
-
Przed sezonem (2)
Tym razem na zdjęciach krakowski rynek sfotografowany rankiem.
-
Na Nisiros
Na Nisiros dotarliśmy po 1,5 godzinnej podróży promem. Natychmiast po jego opuszczeniu udało nam się trafić do pobliskiego – bo położonego w samym porcie - hoteliku o nazwie Tree Brothers , gdzie za głupie 18 E otrzymaliśmy mały, przytulny pokój z...
-
Lulla
Lulla Zakochałam się w tym utworze. Powody- poza świadomością Przedruk z : http://lula322.blog.onet.pl/
-
kosmiczny dzień
noc Jurija zobowiązuje... więc jako, że dziś wyjątkowo kosmiczny dzień, to może małe kalendarium... 1961 - pierwszy lot człowieka w kosmos... i to nie byle jakiego człowieka... bo Jurija, czyli niemal naszego ziomka... Jurij Gagarin dokonał tego kosmicznym sprzętem Wostok 1...
-
Przed sezonem
Od lat obiecuję sobie, że pojadę nad Bałtyk w marcu. Powoli, choć systematycznie, realizuję cel - zdjęcia z początku kwietnia 2010.
